Przedsiębiorcą być…

Przedsiębiorcą być…
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)
Przedsiębiorcą być…

Przedsiębiorcą być…

Założenie działalności gospodarczej od czasu „jednego okienka” znacznie się zmieniło. Zarówno pod aspektem załatwienia sprawy w jednym miejscu (pomijając konieczność odwiedzenia ZUS’u i Urzędu Skarbowego mimo wszystko), jak i zarówno w aspekcie finansowym.

Obecnie wpis do ewidencji kosztuje mniej a wszelkie zmiany w PKD są darmowe. Tyle z teorii. Jak w życiu zwykle bywa, praktyka wygląda trochę inaczej. Przyszło mi zakładać działalność gospodarczą w roku wielkich zmian, czyli 2009 – a dokładniej w maju owego roku. Od 1 kwietnia zaczęło obowiązywać wspomniane już we wstępie „jedno okienko”. I tu zaczęły się schody… Pan prowadzący zajęcia przygotowujące do prowadzenia własnego biznesu uczył nas wszystkiego na starych zasadach. I tak nasłuchałem się procedur, które nijak miały się do rzeczywistości z którą przyjdzie się zmierzyć.

Byłem jedną z tych osób, które metodą prób i błędów wstępowały w grono przedsiębiorców. Pomijając pomyłki urzędników (dla nich to też była nowość), biegałem tu i ówdzie z pytaniem „co teraz?”. Największą przeszkodą jednak okazało się być znalezienie miejsca na wykonywanie działalności. Jestem z natury osobą wybredną, dlatego wygląd biura miał dla mnie ogromne znaczenie. Przejrzałem tony ofert zawierające zdjęcia i szczegółowe opisy jednak realny wygląd pomieszczenia często pozostawiał wiele do życzenia.

Dodatkowo ceny potrafiły powalić na kolana biednego początkującego przedsiębiorcę. Prawie cztery miesiące zajęło mi szukanie mojego wymarzonego biura we Wrocławiu, jednak znalazłem dokładnie to, czego wymagałem. Mówią, że początki bywają trudne a zmiany zazwyczaj są na lepsze. W przypadku zmian organizacji procedur biurowych, skutek to mały chaos i klika dni bólu głowy.

Posted by:

admin

Related articles

Back to Top